Sidebar

Sidebar

SP26 – reaktywacja

Reaktywacja SP2...
Nazwa Szkoła Podstawowa nr 26 to w Miechowicach pojęcie podstawowe, klucz, kod pokoleniowy. Zaskakujące, jak wielu o niej pamięta, jak często spotykamy się z ciepłymi wspomnieniami o tej zasłużonej placówce. Nic zatem dziwnego, że po ogłoszeniu decyzji o likwidacji gimnazjów, odbieramy naturalne społeczne sygnały z gratulacjami i oczekiwaniami przywrócenia do życia Szkoły Podstawowej nr 26.

Naszym mieszkańcom odpowiadamy: jesteśmy na to przygotowani, jednak ostatecznie zadecydują radni! To oni reprezentują społeczeństwo i oni już wkrótce, po legislacji noweli ustawy o systemie oświaty, podejmą wiążącą uchwałę o sieci szkół w Bytomiu.

Ale też zwolennikom reaktywacji Szkoły Podstawowej nr 26 przyznajemy rację. Tak, przecież wydaje się czymś naturalnym przywrócenie szkoły podstawowej w naszym budynku, jeśli rzeczywiście mówimy o potrzebie odwrócenia (złej) reformy wprowadzającej gimnazja! Byliśmy szkołą podstawową, staliśmy się zreformowanym gimnazjum, toteż wracamy do normalnego stanu, stając się ponownie szkołą podstawową.

Jednak nie chodzi tylko o polityczną poprawność i historyczną rację. Podstawowym argumentem za reaktywacją są, naszym zdaniem, potrzeby społeczeństwa, wynikające przede wszystkim z demografii oraz pożądana lokalizacja szkoły. To oficjalne dane statystyczne i elementarna arytmetyka, a nie emocje lub koneksje podpowiadają, że w Miechowicach potrzebne są trzy szkoły podstawowe. 23,5 tys. mieszkańców naszej dzielnicy i prawie 60 oddziałów w aktualnie działających szkołach to przeciętnie po 20 oddziałów w trzech zreformowanych placówkach. I wystarczy sięgnąć do archiwalnych planów rejonizacji, aby optymalnie wypełnić uczniami wszystkie sale lekcyjne. Z wartością dodaną nieuciążliwego dostępu do szkoły, liczonego możliwością szybkiego, pieszego dotarcia na lekcje i powrotu do szkoły na zajęcia pozalekcyjne, po krótkim odpoczynku w domu.

I nie będą to molochy, szkoły-miasta wypełnione anonimowym tłumem uczniów, w dzielnicy-sypialni, z dwuzmianowym lub para-dwuzmianowym planem lekcji, a prężne placówki cechujące się indywidualnym i podmiotowym podejściem do uczniów w czasie lekcji oraz szeroką ofertą zajęć pozalekcyjnych. Szkoły silnie zintegrowane z lokalnym społeczeństwem, szkoły-wszechnice, wypełniające zadania dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, z silnym akcentem kulturotwórczym. Tak przecież jest teraz w naszym Kennedy’m...

Porywająca wizja, wpisująca się w założenia obecnej reformy edukacji. Nie ma wątpliwości, że każda z tych trzech placówek posiada odpowiedni potencjał do jej wypełnienia. Doświadczeni i kreatywni nauczyciele, więzy społeczne i instytucjonalne, ogromna paleta osiągnięć, wypełniająca niejedną kronikę, wreszcie zaplecze dydaktyczne mierzone wielomilionowymi inwestycjami ze środków unijnych włożonych w infrastrukturę budynków przez kilka ostatnich lat. I tego miechowickiego potencjału nie można zmarnować!

Toteż z radością, od 1 września 2017 r., powitamy ponownie na mapie Miechowic Szkołę Podstawową nr 26 wśród dwóch istniejących już szkół tego typu.